Uncategorized

Szkolenie z Alicją Wróblewską – Spotlight Makeup + kreska

17 stycznia 2019

Dziś przychodzę do Was z  relacją ze szkolenia makijażowego z Alicją Wróblewką 🙂 Jeśli jesteście ciekawe jak oceniam szkolenie, czego się nauczyłam jak również jakie są tego efekty – serdecznie zapraszam na dalszą część 🙂

 

Zastanawiam się od czego zacząć, ale może zacznę po prostu od… od początku 😉 Dlaczego wybrałam się na szkolenie do Alicji? Zastanawiam się właśnie jak to się stało, że polubiłam stronę Alicji na Facebook, ale nie umiem sobie przypomnieć 🙂 Wydaje mi się, że widziałam Jej prace u kogoś i tak to się potoczyło 😉 W każdym bądź razie obserwowałam profil Alicji , mając przekonanie, że stacjonuje i pracuje w Warszawie. Co nota bene jest prawdą, ale nie wiedziałam, że pochodzi ze Zdzieszowic , które są przecież tak blisko mnie 🙂 Wyobraźcie sobie teraz jakie było moje zaskoczenie jak pewnego wieczoru pisze do mnie właśnie sama … Alicja 🙂 Chodziło wtedy o zastępstwo na makijaż, ale nie o tym 🙂 Rozmowa z nią , podejście sprawiło, że zaczęłam się zastanawiać nad szkoleniem właśnie u Niej. Później Alicja dodała post, że w określonych dniach jest możliwość szkolenia właśnie w Zdzieszowicach … więc po prostu się zapisałam 😉

Jak wiecie zorganizowałam u siebie na stronie na Facebook poszukiwanie modelki na szkolenie i wybrałam śliczną Martynę 😉 Chciałabym w tym miejscu w skrócie powiedzieć, dlaczego na zdjęciach zobaczycie inną dziewczynę 🙂 Dzień przed szkoleniem moja modelka zgłosiła pewną niedyspozycję . Po przemyśleniach i rozważeniu, stwierdziłam ,że niestety jestem zmuszona odmówić i zacząć poszukiwania od nowa. Dziękuję natomiast z tego miejsca raz jeszcze Martynie za zgłoszenie i tak jak powiedziałam, będę o Tobie pamiętać i mam nadzieję, że jeszcze będzie mi dane Ciebie pomalować 😉

Na zdjęciach zobaczycie Paulinę, która zgodziła się ze mną wybrać na szkolenie po 23 w sobotę, a szkolenie było w niedzielę na 8 rano 😀 W niedzielę 23.12 – tak dzień przed Wigilią 😉 Na samym początku pisałam do dziewczyn , które zgłosiły chęć udziału, ale albo komuś nie pasowało, albo pojawiały się inne problemy, albo po prostu widziałam, że osoba nie jest już online 😉 Później z uwagi na godzinę, zaczęłam pisać do dziewczyn, które były po prostu dostępne na Facebook 😉 😀 I tak oto wydobyłam Paulinkę, którą jak wiecie miałam już okazję malować podczas Warsztatów Ślubnych 😉

 

Na szkolenie wybrałam makijaż typu Spotlight , czyli mocny makijaż  z charakterystyczną rozświetloną środkową częścią oka + kreska 😉 Było to moje pierwsze szkolenie indywidualne … i żałuję że nie wybrałam się na takie wcześniej 😉 Wcześniej byłam na szkoleniach jako publiczność, lub w małej grupie . Z każdego oczywiście zawsze coś wyniesiemy! ZAWSZE! Jednak to, że ktoś zwraca uwagę tylko na Ciebie, jest w stanie na bieżąco mówić co musisz poprawić lub co robisz dobrze jest ogromnie istotne ! Na szkoleniu makijaż wykonywałyśmy po „pół twarzy”. Alicja zaczęłam swoją połowę twarzy , ja w tym momencie miałam możliwość obserwacji tego jak pracuje, zadawać pytania , robić zdjęcia.

 

Po tym jak Ala zaprezentowała swoją część i swój warsztat pracy miałyśmy chwilę przerwy a następnie ja próbowałam swoich sił 😉 O ile makijaż typu Spotlihgt był mi znany, tak panicznie jak ognia bałam się kreski 😀 Serio! To moja zmora, ale wiecie co? Już się JEJ tak nie boję! Alicja pokazała mi świetne triki aby wyglądała ona na prawdę profesjonalnie i na każdym etapie możemy coś z nią zrobić i coś w niej zmienić 🙂 Alicja pokazała mi również swój sposób nakładania kępek do rzęs, który po lekkiej modyfikacji stosuję w moich makijażach 😉

Poniżej zapraszam do zobaczenia efektów makijażu w moim wydaniu 😉

 

 

Tak jak wspomniałam na początku, żałuję jedynie, że …. nie wybrałam się na szkolenie indywidualne wcześniej 😉 To bardzo duża dawka pozytywnych emocji, wiedzy, wskazówek i rad, za które bardzo dziękuję! Mocne mejkapy już nie stanowią dla mnie zagrożenia, a z kreską … już się zakolegowałam, teraz pozostaje się zaprzyjaźniać 😉

 

Alicjo, Paulino , jeśli to czytacie jeszcze raz bardzo Wam dziękuję za tak kreatywny dzień i miłe wspomnienia 🙂

Alicjo, za każde dobre słowo , które uskrzydla, podnosi wiarę do działania, za cenne rady i wskazówki , za Twój spokój do mojej „kreski” 😀

Paulino, za to, że zgodziłaś się ze mną wybrać , pomimo, iż to była TAKA godzina, za to że po prostu uratowałaś mi tyłek 😉 Za Twoją cierpliwość na szkoleniu :*

 

Jak nasz makijaż Wam się podoba? 🙂

Dziękuję za odwiedziny,

K.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *