Uncategorized

… ale VOGóle to o co chodzi?!

26 lutego 2018

Przez cały tydzień premiery pierwszego polskiego Vogue widziałam tą okładką dosłownie wszędzie. Słyszałam i czytałam zarówno pochlebne jak i gorsze opinie. Czy to na Instagramie czy też na Facebooku. Tak jak wspomniałam Wam , dzięki uprzejmości mojej znajomej miałam okazję zapoznać się z tym numerem. Zatem podekscytowana samym faktem że jestem sama w domu i mam trochę czasu dla siebie naprawdę z wielkim entuzjazmem wzięłam się za moją lekturę. Jedna strona, druga strona, trzecia, czwarta, myślę sobie co jest?! No nic, jadę dalej.. Piąta, dziesiąta… no bez jaj co to za gazeta !? Same reklamy? A gdzie jakieś teksty, wywiady?

 

Nie żartuje, serio! Wróciłam na początek i przeliczyłam. Dosłownie przez 25 stron są same reklamy!!! 😀 Ok, ok wiem rozumiem, takie czasy, reklama goni reklamę itp 😁 Musicie wiedzieć, że jest to pierwszy VOGUE, którego w ogóle przeglądałam zatem nie wiedziałam czego się spodziewać 🙂 Myślę sobie ok, dam szansę 😉  Przeleciałam mówiąc kolokwialnie całą gazetę i zaczęłam się śmiać pod nosem. I z tego miejsca muszę Wam powiedzieć, że ja to jestem jednak zwykłą wioskowa dziewczyną! I bardzo mi z tym dobrze 😁 Aktualnej sztuki, kanonu piękna to ja chyba w ogóle nie rozumiem! Jedna z głównych modelek z okładki, notabene moim zdaniem przepiękna Anja Rubik, polska modelka , której sesje na przykład dla marki Apart osobiście uwielbiam i uważam że są piękne tutaj te ujęcia i te pozy w ogóle do mnie nie przemawiają ;(

 

 

 

 

 

 

Ogólnie bardzo postkomunistycznie wygląda ta nasza Polska w tym wydaniu. No nie wiem, jakoś tak szaro, buro i ponuro. Nie, nie zrozumiałam tego chyba 😂 I może na tym zakończę ogólne wrażenia dotyczące pierwszej edycji polskiego Vogue i przejdę do meritum i zajrzymy wspólnie co tam w trawie piszczy odnośnie trendów makijażowych.

Najpierw zrobiłam Wam zdjęcia samych firm reklamowych związanych z kosmetykami.

 

 

 

 

Kolejne ujęcia to aktualne trendy makijażowe z akcentem na czarną kreskę wokół oczu. Zobaczcie jak zwykła kreska się zmienia. Tylko czy na co dzień lub nawet na jakąś imprezę któraś z was chciałaby taki make-up?

 


Poniższe zdjęcia pokazują ogólne trendy w makijażu. Jak widać wszyscy wstawiają na błysk i blask, mocne usta i pigmenty!

 

 

 

Poniższe zestawienie zdjęć ukazują polecane kosmetyków oraz trików makijażowych.

 

Mam wrażenie , że na tematy makijażowe nie zostało poświęcone dużo uwagi, a to co zostało zaprezentowane moim zdaniem to trendy na sesje zdjęciowe, pokazy mody, świat fashion aniżeli dla świadkowej , gościa weselnego czy na wyjście na romantyczną kolacje we dwoje 🙂 Oczywiście rozumiem, iż przesłanie i treści nie są kierowane do tej grupy jak również dla „zwykłych” pasjonatów takich jak ja 😉 Niemniej mimo krytycznych uwag oczywiście w czasopiśmie nie zabrało miejsca na piękno , klasykę i naturalność które bardziej przemawia do mojej osoby.

 

dziękuję za odwiedziny,

K.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *