MAKIJAŻOWE HISTORIE

6. Makijażowa Historia – Bożena

30 marca 2018

Dziś zapraszam na spotkanie z Pania Bożenka. Serdeczna, miła i ciepła kobieta. Pracownik sekretariatu szkoły podstawowej. Prywatnie mama dwóch synów. Jak wyglądało nasze spotkanie po ponad15 latach i czy mieliśmy w ogóle o czym rozmawiać? Zapraszam na dalsza cześć.

 

 

Poniżej przesyłam Wam zdjęcia makijażu. Mam nadzieję, iż moja kolejna praca się Wam spodoba 🙂 Niestety nie mam dużo zdjęć ponieważ robiłyśmy dwoma aparatami i efekt tego zabiegu nie jest niestety zbyt zadowalający. Po fotorelacji zapraszam na makijażową historię !

Po przywitaniu oczywiście zaczęliśmy wspominać że się jednak znamy i musimy kojarzyć 🙂 Pani Bożenka mieszka w miejscowości, w której się wychowałam i mieszkałam przez długi czas, a także pracuje w szkole do której uczęszczałam 🙂


Spotkaliśmy się w środę i jak się okazało tematów do rozmów było całe mnóstwo. Śmiało mogę powiedzieć, że przeskakiwałyśmy z tematu na temat. Rozmawialiśmy o szkole, wspominałam nauczycieli, o Kotlarni, o Mężach, o psach, o wygranych w różnych konkursach a nawet o kurach, jajkach oraz rodzeństwie 😁 Można by się zastanowić czy w tym wszystkim znalazło się miejsce na rozmowy o macierzyństwie i makijażu? Oczywiście że tak.

Pomijając historię małżeństwa mojej bohaterki (która notabene jest świetna, lecz nie o tym dziś) muszę na początku zaznaczyć, iż Mamą została po raz pierwszy w okolicach 30-stki. Synowie w wieku 10 i 13 lat, odmienni, lecz nie da się ukryć, jak to każda Mama opowiadanie i dzieciach sprawiało pani Bożence dużo radości.

Oczywiście nie mogłam odmówić sobie na początku pytania o to czy Jej zdaniem do idealna różnica wieku między rodzeństwem? Pani Bożena uznała, że to bardzo dobra różnica. Starszy był już na tyle samodzielny, że było jej zdecydowanie łatwiej. Wspomniała także, że między nią a jej siostrą jest różnica 5 lat i równie jest zdania, że to dobry czas. Jedyne co odradza to mniejsze różnice! Muszę przyznać, że mam takie same odczucia 😂

Zapytałam także o różnice w charakterach chłopaków. Pani Bożena powiedziała, że są faktycznie różnymi charakterami. Niejednokrotnie jest tak, że są jakieś spory pomiędzy chłopcami, że nie chcą się razem bawić, mają swoich znajomych, swoje zajęcia, ale oczywiście jak to w rodzeństwie za chwile spędzają wspólnie czas i przypuszczalnie bardzo to lubią (chodź chyba w tym wieku się o takich rzeczach głośno nie mówi i pewnie się do tego nie przyznają :D). Chłopcy mają także różne zainteresowania. Ich wiek pokazuje, jak hobby wśród dzieci się zmienia. Był taniec towarzyski, były konie, była piłka nożna, czy basen. Co z kolei mnie zupełnie nie dziwi. Sama pamiętam, że co chwilę interesowałam się czymś nowym.

Z ciekawości zapytałam również Panią Bożenę czy od początku chciała mieć synów czy myślała o córce? Przyznała, że drugi z synów miał być córką 😁 i to przed samym porodem nastąpiła dopiero zmiana na syna 😂

Jeśli chodzi o makijażową historię Pani Bożenka raczej na co dzień się nie maluje. Natomiast kiedy nadarza się okazja chętnie podkreśla usta pomadka, czy maluje rzęsy tuszem. Wtedy też jest okazja żeby użyć podkładu czy pudru.

Ulubieńcy makijażowi Pani Bożeny:
– Maskara– Max Factor
– Podkład – Lirene
– Puder brązujący, pomadka do ust, cienie – Avon
– Korektor – Oriflame
Czyli jak to Pani Bożenka napisała „.. czyli ryż, mydło i powidło” 🙂

Pani Bożeno dziękuje za spotkanie i możliwość publikacji zdjęć!

Zdradźcie koniecznie czy Wasze dzieci także często zmieniają zainteresowania, czy raczej są wierni jednej pasji? I czy miałyście tak, że nosiłyście pod sercem malucha świadome , że jest konkretnej płci , a po porodzie los spłatał Wam figla? 😀

Makijaż: Makijażowe Historie

Foto: Makijażowe Historie

Oświetlenie: Makijażowe Historie

Dźwięki i efekty specjalne: Lena i babcia 😉

dziękuję za odwiedziny,

K.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *